Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
chockolatehopee
11:15
Mam prawie trzystu znajomych na fejsbuku. Wiele dziewczyn, z którymi chodziłam do podstawówki, gimnazjum czy liceum spamuje mi na wall'u rodzinnymi zdjęciami. One, ich faceci/mężowi i ich dzieci. Tak, mają niecałe dwadzieścia dwa lata. Mam mieszane uczucia, gdy oglądam te zdjęcia. Bo z jednej strony - nie jest to życie, które by mi odpowiadało. Uwielbiam swoją "wolność", to że moimi jedynymi obowiązkami są sprzątanie po sobie i uczenie się. Gdzie tam dzieci i dbanie o dom, nie chciałabym być w tym wieku uwiązana. Ale z drugiej strony - widać na tych zdjęciach jakieś szczęście (pozory?). Są z ojcami swoich dzieci, są z nimi szczęśliwe. Ten związek i dziecko daje im szczęście. A ja? Jasne, jestem wolna. A przy okazji też beznadziejnie nieszczęśliwa. Nie mam nikogo do kochania i nikt nie kocha mnie. Samotność mnie przytłacza. Przestała być wyborem, a stała się przymusem.
www.gdziesindziej.blogspot.com
Reposted fromhowfaryouwouldgo howfaryouwouldgo viajoder joder

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl